Listy motywacyjne – najczęściej popełniane błędy

There-is-no-I-in-WorkSpecjaliści od rekrutacji twierdzą, że błędy, które popełniane są w listach motywacyjnych nieustannie się powtarzają. Dlatego też, przedstawiamy listę tych najbardziej popularnych, których wystrzegać się trzeba jak ognia.

Błędy formalne – Pierwsza i najważniejsza sprawa. Najmniejszy nawet błąd ortograficzny, gramatyczny, czy też formalny może przekreślić szanse na uzyskanie pracy. Najczęstsze pomyłki zdarzają się w momencie, gdy dokumenty aplikacyjne wysyłamy jednocześnie do wielu firm – w takiej sytuacji bowiem, gdy podejdziemy do tego nieuważnie, możemy na przykład zapomnieć zmienić dane adresowe firmy, do której aplikujemy. Błąd już w tym miejscu może oznaczać dyskwalifikację oraz brak szacunku. Sprawdzić też trzeba dokładnie, czy nie popełniliśmy błędu w imieniu i nazwisku osoby, do której kierujemy list motywacyjny. Czytając list zaś, włączmy sprawdzanie pisowni, by mieć pewność, że nie wkradł się weń żaden błąd ortograficzny.

Długość listu motywacyjnego – List motywacyjny nie może być ani za krótki, ani za długi. W przypadku, gdy list złożony jest z trzech, czterech zdań, pracodawca może (słusznie!) pomyśleć, że przyszły pracownik nie ma odpowiedniej motywacji do aplikowania na to stanowisko i nie jest nim na poważnie zainteresowany, ponieważ nie umie nawet rzetelne odpowiedzieć na pytanie, dlaczego chce na nim pracować, czemu interesuje go ta branża i czemu nadaje się na dane stanowisko. Listy za długie za to często są, mówiąc kolokwialnie, „laniem wody”, a więc powtarzaniem nieustannie tych samych informacji, które nie służą sprawnej argumentacji. Dlatego też, list powinien mieć objętość mniej więcej jednej strony A4, zawierać starannie wyselekcjonowane informacje, a najbardziej rozwinięta powinna być sekcja argumentacyjna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.